loading...
Zamknij wpis

Noc młodych w szczecińskiej katedrze. 20 października 2017

Przygotowania rozpoczęły się tydzień wcześniej od przyrządzania swojskiego smalcu. 6 litrów wspaniałego przysmaku. Udało się w ekipie młodych osób przy współudziale ks. Marcina i s. Gabrieli i moim uczynić to dzieło. Spodziewaliśmy się kilkuset młodych z całej diecezji. Tak się stało, że z nad morza rzeczywiście zalała nas fala młodzieży ku wielkiej radości. 

Mogło nawet być ponad 400 osób. Katedra pomieściła wszystkich od Świnoujścia, Wolina, Kamienia Pomorskiego, Międzyzdrojów, Goleniowa, Golczewa, Nowogardu, Trzebiatowa aż po Stargard, Szczecin, Police a także poznańską reprezentację młodych. Nocne czuwanie skupione było wokół św. Brata Alberta. Jego obecność miała miejsce w relikwiach wniesionych blisko ołtarza. Jego osobę i przykład heroicznego życia oddanego Bogu i ubogim przedstawiły nam siostry Albertynki przybyłe z Poznania i Białogardu. Przy nich próbowaliśmy medytacji i konfrontacji własnego życia trzymając w ręku ziarno. A za św. Bratem Albertem uświadamialiśmy sobie, co znaczy być dobrym jak chleb. Dlatego każda grupa przywiozła ze sobą bochen chleba, który potem mogła ponieść w darach podczas Eucharystii. Eucharystia jak zawsze była wyjątkowa. Sprawowało ją 23 kapłanów, w tym trzech celebrowało jako prymicyjną dla wszystkich zebranych. Ks. Jakub opowiedział o tym, jak Bóg go wybrał, a on jak odpowiedział na głos powołania. Były życzenia, by ci młodzi kapłani stawali się przyjaciółmi młodych i dobrymi przewodnikami na drogach wiary i poszukiwań. A my wszyscy otrzymaliśmy błogosławieństwo przez nakładanie dłoni, najpierw kapłani, potem siostry i wszyscy. W sercu pozostawało zdjęcie całowanych kapłańskich dłoni, które namaszczone stają się Chrystusowymi. Niezwykłym gościem czuwania był także kapłan z Afryki, z Keni ks. Jeremy Kabuga Murithi. Dzielił się sobą, wiarą i misją. Przysporzył wiele radości i entuzjazmu. Nie zabrakło czasu i modlitwy adoracji Jezusa, kiedy wpatrzeni w Jego miłość mogliśmy doświadczać Bożej obecności i działania a także nawrócenia i pojednania w sakramencie. Po tej drodze modlitwy poprowadził nas. Ks. Mariusz Sokołowski Tchr. W czasie dłuższej przerwy młodzi mogli posilić się w miejscach do tego przygotowanych a nawet mogli potańczyć i doświadczyć radości budowania wspólnoty. Atrakcją była także możliwość wjechania na wieżę katedry, by nocą zobaczyć z wysoka panoramę miasta. Początek i koniec czuwania był powierzeniem się Maryi Matce Kościoła w Apelu Jasnogórskim i różańcu. Dziękuję wszystkim, dzięki którym mogliśmy przeżyć to piękne spotkanie. 
Do zobaczenia na kolejnym czuwaniu 15 grudnia w seminarium duchownym. 
S. Gracjana Woroniak



Misja

Polecamy

Wspólnota Sióstr Uczennic Krzyża

Dom Generalny, ul. Kościelna 4a, 71-834 Szczecin

Telefon: +48 91 421 68 69